Jako dwie „Pomocne Łapy” i właścicielki dwóch labradorów Kofi i Luxora nie mogło nas zabraknąć na drugiej Paradzie Labradorów. Podczas akcji propagowałyśmy ideę psa asystującego, którą w Łodzi reprezentuje biszkoptowy Brodeway. Więcej informacji na temat Brodewaya i pracy z nim znajduje się w zakładce PIES ASYSTUJĄCY.
Ben, to pies rasy Golden Retriever, który został kupiony na giełdzie zoologicznej w wieku pięciu miesięcy. Już po kilku dniach właściciele zorientowali się, że pies boi się dosłownie wszystkiego. Przerażali go ludzie, inne zwierzęta, oraz wszystko to, co go otaczało w nowym środowisku (chociażby szelest reklamówki, czy przejście przez korytarz).
Ben był sparaliżowany strachem, nie chciał wychodzić z domu i praktycznie całe dnie przebywał w jednym miejscu. Mając do czynienia z czymś nieznanym, a było to prawie wszystko z jego nowego otoczenia, natychmiast wycofywał się, odwracał głowę, kulił uszy i cały drżał. W przypadku braku możliwości ucieczki pies zastygał w bezruchu, następnie kładł się na ziemi, odsłaniał brzuch, dyszał i ślinił się.
Wiele osób decyduje się zaadoptować psa dorosłego. Są to psy ze schronisk, organizacji działających na rzecz zwierząt, czy po prostu napotkane podczas spaceru i potrzebujące pomocy. Tak też zaczęła się historia Lucka – psa ze złamaną tylna łapą, znalezionego na wsi.
Do dziś nie wiemy w jaki sposób doszło do okaleczenia zwierzęcia. Wiemy tylko to, że chory pies pozostawiony sam sobie nie przeżyłby ani dnia dłużej. Znaleziony przez wrażliwą osobę, pies został zabrany do kliniki, gdzie lekarz weterynarii podjął się skomplikowanej operacji. Pomimo wielkiego bólu i stresu pies nie zareagował agresją.